Micropolka 550T - PARAMETRY I WYPOSAŻENIE


 
Prototyp Micropolki powstał w 1991 roku zaprojektowany jako Micro Cruiser, czyli jacht turystyczny seryjnie produkowany. Niesłabnące zainteresowanie skłoniło konstruktora i dotychczasowego producenta do wypuszczenia na rynek nowej, poprawionej wersji jachtu.

Jachtów pierwszej wersji Micropolki wyprodukowano przynajmniej kilkadziesiąt egzemplarzy. Jeden z nich - o nazwie "Sprężyn", z Marcinem Pietrzakiem przy sterze, który z powodzeniem ścigał się w regatach, zdobywając mistrzostwo Polski w tej kategorii w 1999 roku - stał się najbardziej znany. Zasadnicze zmiany w nowej wersji dotyczą takielunku, ożaglowania i architektury pokładu. Konstruktor zrezygnował z achtersztagu na korzyść pełniejszego grota o większej strzałce. Pokład zyskał nowocześniejszy wygląd, zaś podłoga w kokpicie została podniesiona o 5 cm.


Konstrukcja


Kadłub jachtu wykonano z laminatu poliestrowo-szklanego. Dno i burty mają konstrukcję monolityczną, a pokład wzmocniono dodatkowo na płaszczyznach włókniną Firet Coremat. Linie teoretyczne kadłuba, z ostrym wejściem dziobu i szeroką rufą o dużej wyporności zabezpieczającej przed nadmiernym zanurzaniem pawęży, w zasadzie - w porównaniu z pierwszą wersją - nie zmieniły się. Nie uległa zmianie także i stylistyka pokładu. Charakteryzuje go duży kokpit, otwarty na pawęży oraz ułatwiający dochodzenie do brzegu rufą po podniesieniu płetwy sterowej pionowo do góry.




Wnętrze


Jego zabudowa wykonana z wkładki z laminatu poliestrowego mieści cztery pełnowymiarowe koje, a także podnoszony na pilersie stolik i miejsce na zamontowanie kuchenki dwupalnikowej. Przestrzenie pod kojami częściowo wykorzystane są jako komory wypornościowe, pozostała część służy jako bakisty, na drobniejszy sprzęt przewidziano półkę - jaskółkę wzmacniającą półpokład i burtę. Duże okna, jasne pokrowce i biała podsufitka dają razem bardzo widne i sprawiające wrażenie przestronności wnętrze. Jak w każdym tej wielkości jachcie nie ma mowy o bogatszej zabudowie. Gabaryty łodzi skutecznie limitują takie zakusy.

Wykonanie


Laminaty dobrej jakości zrobiono starannie, wszystkie wewnętrzne strony wykończono topkotem, linie kadłuba zachowują płynność, nie widać na nich śladów wlaminowań i wklejek. Powierzchnie przeciwślizgowe na pokładzie zrobione w formie dają dobrą przyczepność do żeglarskiego obuwia. Wystarczająca jest także sztywność pokładu w miejscach komunikacyjnych.

Stateczność


Przepisy klasy Micro wymagają minimalnej stateczności zarówno przy małych kątach przechyłu, jak i przy przechyle 90-stopniowym. Micropolka ma znakomitą stateczność początkową, z zapasem spełniając kryterium klasy Micro. Gorzej ze statecznością przy dużych kątach przechyłu. Do wymaganych 15 kg, jakie jacht powinien podnosić na topie masztu z przechyłu 90 stopni, brakuje 2,5 kg. Wystarczy jednak dołożyć nieco balastu wewnętrznego, aby pozostać w zgodzie ze stawianymi w tej materii wymaganiami. Inna rzecz, że jacht nieco "ryje" dziobem wodę podczas żeglugi. Trzeba więc po prostu zmienić położenie tego balastu, przenosząc go nieco ku rufie.

 
 


Takielunek


W tym względzie nie ma żadnych niespodzianek, gdyż przepisy klasy Micro ściśle limitują zarówno wymiary takielunku i żagli (maksimum 18,5 m2 i tyle samo spinakera), jak i podział ich powierzchni. Dodatkowo testowaną jednostkę wyposażono w spinaker, żagiel nieczęsto spotykany na jachtach turystycznych.

Żeglowanie


Przeprowadzany przez nas test nowej Micropolki na Jeziorze Zegrzyńskim odbył się przy sile wiatru od 4 do ponad 5B. W takich warunkach prowadzenie jachtu było prawdziwą przyjemnością. Łódka nie miała ochoty robić nam żadnych niespodzianek i absolutnie prawidłowo reagowała na ster, lekko ostrząc w przechyłach. Jacht pływa szybko, o czym świadczy zdobycie w 1999 r. na poprzedniej jego wersji mistrzostwa świata w klasie Micro Cruiser. W czasie testu osiągnęliśmy prędkość niemal 6 węzłów. Żeglując bez spinakera, łódź chwilami płynęła w półślizgu. Bardzo duża stateczność początkowa daje w takich warunkach komfort żeglugi, Micropolka wymaga jednak sprawnego balastowania przy silniejszych wiatrach.

Podsumowanie


Micropolka 2 jest doskonałym przykładem na to, że czasem warto wrócić do sprawdzonych, dobrych konstrukcji, nadając im nową, bardziej efektowną i dopracowaną w szczegółach formę. Na pewno można ją polecać wszystkim zainteresowanym zarówno żeglugą sportową, jak i turystyką żeglarską. Jacht - między innymi ze względu na cenę - powinien przypaść do gustu młodym ludziom.